Czy jestem uzależniony/ uzależniona?
- Patrycja Kuzalska
- 30 wrz 2024
- 2 minut(y) czytania
Kliknąłeś. Dobrze, że jesteś. Wielki krok już za Tobą. Warto stawiać sobie różne pytania.
oby ten tekst rozwiał nieco Twoich niepewności.
Kiedy zatem mówimy o uzależnieniu? Podstawą do stawiania diagnoz są klasyfikacje problemów zdrowotnych.
Teraz ja Ci postawie kilka pytań, a Ty proszę odpowiedz na nie maksymalnie szczerze.
Czy zdarzyło się, że silnie pragnąłeś/aś napić się/ zażyć substancję, zrobić jakąś czynność? Tak bardzo, że nie mogłeś/aś pozbyć się tej myśli, lub ona co chwilę wracała?
np. Ale bym się napił/a teraz. Jednak jestem w pracy, nie mogę. Ta myśl powraca i powraca...
Zakładałeś/aś, że napijesz się/ zażyjesz substancje, wykonasz jakąś czynność w określonej ilości, ale nie dotrzymywałeś/aś danego sobie słowa i było tego więcej? Zakładałeś, że tym razem nie będziesz spożywał/ wykonywał czynności do założonej daty, godziny, ale nie dotrzymywałeś danego sobie słowa?
np. Dziś wypije 2 piwa i koniec. Po czym wypijałeś trzy, cztery, a może jeszcze drinka?
np. Postanowione! Nie pije przez najbliższy tydzień wcale. Po czym w piątek wieczorem, po pracy przyszła myśl...a jestem po pracy, należy mi się. I wypiłeś/aś
Gdy nie spożywałeś/aś / nie robiłeś/aś czynności odczuwałeś/aś zdenerwowanie, rozdrażnienie? A może Twoje ciało dawało Ci sygnały inne niż zwykle ? A może pojawiły się problemy z zaśnięciem, z częstym wybudzaniem się lub nadmierną sennością?
np. Od jakiegoś czasu nie pije. Czuje się zmęczony/a, ta rodzina jest nie do wytrzymania, a szef? współpracownicy? oni to dopiero! Ostatnio dużo się wybudzam w nocy i mam takie wrażenie, jakbym jakoś bardziej się pocił/a
Musisz wypić/ zażyć/ więcej lub zrobić coś inaczej, aby osiągnąć pożądany stan?
np. Odczuwałem/am ulgę po wypiciu drinka, teraz pije mocniejszego, albo dwa, żeby się wyluzować.
Może zapomniałeś/aś o swoim hobby? Ulubionym sporcie? Przestałeś/aś spędzać czas z rodziną lub bawić się z psem?
np. Hmm... kiedyś dużo robiłem/am w drewnie, ale teraz jakoś już nie. Z psem też dawno nie byłem/am na spacerze...a kiedyś uwielbiałem/am chodzić z psem do lasu pobiegać.
Wiesz o tym, że zażywanie substancji/ wykonywanie czynności działa na niekorzyść Twojego zdrowia, ale nadal to robisz?
np. lekarz powiedział mi, że mam za duży cholesterol, i wyniki też nie są najlepsze, dlatego powinienem/powinnam odstawić alkohol. No ale jak to, już bez przesady. Wszyscy piją i żyją. Przecież jest orzechówka na żołądek, czerwone wino na krew, czysta z pieprzem na przeziębienie...
Jeśli przy conajmniej 2-3 odpowiedziałbyś/odpowiedziałabyś twierdząco, udaj się do specjalisty, aby zgłębić temat i dowiedzieć się, co się dzieje. Spróbuj rozplątać sytuację, w której jesteś.

Komentarze